|
26.02.2010. |
|
No i w końcu, po pięciu próbach, rozciągniętych
na pięć lat, zrealizowałem największą moją wspinaczkową
obsesję – przejście północnej ściany Grandes Jorasses. W
połowie lutego w zespole z Rafałem „Waldorfem” Zającem,
przeszedłem po bohaterskiej walce, drogę o jakże optymistycznej
nazwie Całun. Doprowadziłem tym samym w mojej wieloletniej walce z
tą złowieszczą ścianą, do stanu 1 do 4, mając nadzieję, że
bilans ten wkrótce poprawię.
Ładnie napisane – krótko i po męsku. Teraz
powinienem dodać w kilku prostych, żołnierskich zdaniach, jak było
trudno, zimno i niebezpiecznie. I jaki to byłem twardy. Ale niestety
nie dodam. A co więcej, przyznam że niewiele ze zdań powyżej jest
do końca prawdziwych. To znaczy, i owszem – przeszedłem północną
ścianę Żorasów, zrobiłem to za piątym podejściem, ale poza tym
to tra-ge-dia. I to tragedia trwająca całe pięć lat…
|
|
Czytaj całość…
|
|
03.02.2010. |
|
Sobotnie (30.01.2010) zawody bulderowe z lokalu KW Poznań okazały się strzałem w dziesiątkę, frekwencja dopisała. Zawalczyć o palmę pierwszeństwa w męczeniu przystawek zapragnęło aż 8 zespołów. Rywalizacja była tak zaciekła, że aż rozważano otwarcie okien dla wietrzenia; niektórzy zawodnicy rozbierali się prawie do rosołu. Wszystkie zespoły wykazały się „pałerem” i sprytem w różnych mieszankach. Niektórzy, którzy z pewnością mogli okazać się lepsi, zawiedli; niektórzy zabłysnęli na bulderowym Poznańskim firmamencie nagle i niespodziewanie. Ot, niespodzianki tak, jak to w rywalizacji sportowej często bywa. Niektóre kobiety dzielnie nie dokładały w autorskich przystawkach regulaminowo dozwolonych ułatwień dla swej płci, niektórzy zaś faceci skwapliwie korzystali przy patentowaniu (a może nawet nie tylko) z tychże, gdy tylko istniały. Dały się zaobserwować dość nawet wąskie specjalizacje w typach projektowanych bulierów. Słowem było czasem zaskakująco i bardzo gorąco.
|
|
Czytaj całość…
|
|
19.01.2010. |
|
Tej zimy oferta naszych kursów poszerzyła się o kurs wspinaczki lodowej i mikstowej. Kurs prowadzi Maciek Ciesielski, doświadczony alpinista, instruktor wspinaczki skalnej i taternictwa PZA.
|
|
Czytaj całość…
|
|
08.01.2010. |
|
4 stycznia zmarł tragicznie Artur Brykner, w latach 1992 - 1994 członek zarządu naszego klubu. Artur Brykner po górach chodził od 1982, kurs skałkowy robił w KW Poznań, kurs
taternicki w „Betlejemce”. W Tatrach latem m. in. Zadni Mnich (d. Mroza I
przej. klasyczne), Zamarła Turnia, droga "Aligator”, Żabi Mnich „Fantazja”, Mnich
„Sprężyna” (VII), w lipcu 2000 „Zemsta Wacława” (VII-). W 1990 wspinaczka w
Meteorach do 8a (d. „Dickeskopende”, „Schweizerkas”) w 1992 Gesäuse drogi na Kalblingu, w 1995 Alpy
francuskie (Dent du Requin wsch. ś., Tour Ronde - filar pn.-wsch.), w 1996
Kilimandżaro, Kaukaz.
Zimą klasyczne standardy. Pracował w filii „Gazety Wyborczej”
w Gorzowie.
Msza św. odbędzie
się w kościele na Mieszka I w czwartek 14 stycznia o godz.
11:00.
Pogrzeb na cmentarzu
na ul. Żwirowej o godz. 12:30 w Gorzowie Wlkp.
|
|
14.12.2009. |
Zachęcamy do zapoznania się z opracowaniem Marcina Woźniaka na temat treningu alpinistów. Artykuł do pobrania tutaj.
Wnioskując po wykazie Marcina metody, które poleca są dość skuteczne!
|
|
14.12.2009. |
|
Koleżanki i Koledzy
Zbliża się pora klubowych spotkań wigilijnych,
podsumowań roku itp. Zwracamy się do Was z prośbą o wykorzystanie tej okazji do
rozpropagowania problemów, z jakimi zetknęła się Inicjatywa Środowisk
Wspinaczkowych "Nasze Skały".
Jak podawał na ostatnim Krakowskim
Festiwalu Górskim kol. Mariusz Biedrzycki, założyciel "Naszych Skał", wśród 174
rejonów, które ekplorowaliśmy w stuletniej historii polskiego wspinania
skałkowego, aż 132 rejony utraciliśmy, lub możemy utracić w ciągu kilku
najbliższych lat. To 3/4 miejsc, w których się wspinamy!
|
|
Czytaj całość…
|
|
08.09.2009. |
|
I zaczęły się moje
wymarzone trzy dni! Nic to kilogramy zmienionych pieluszek i
nieprzespane ostatnio noce. Wsiadamy w trojkę do auta, zatrzaskujemy
drzwi i już jest świetnie – nic złego się nie może zdarzyć…
|
|
Czytaj całość…
|
|
24.08.2009. |
Dwa
polskie wejścia szczytowe w zachodnich Chinach włączyły nowy
siedmiotysięczny szczyt do kolekcji zdobyczy polskiego alpinizmu. W
dniach 8. i 12. sierpnia br. dwa dwuosobowe (w tym jeden poznański) zespoły Polskiej
Ekspedycji Koskulak 2009 dokonały pierwszych polskich wejść na ten
szczyt.
|
|
Czytaj całość…
|
|