Znowu w Dolomitach czyli kolejny tydzień w skiturowym raju.

Za nami fantastyczny wyjazd. Początek to dwa dni przeczekiwania mgły , obfitych opadów śniegu i silnego wiatru. „Przeczekiwanie” w naszym przypadku oznaczało jednak ostre śmiganie na wyjątkowo pustych trasach zjazdowych. Później (pomimo solidnej lawinowej trójki trwającej zresztą przez cały tydzień) nastąpił bardzo dobry okres pogody. W takich warunkach musieliśmy zacząć od północnych zboczy Marmolady. Inna opcja nie wchodziła w grę. Puch, puch i jeszcze raz puch. Czytaj dalej

Wilde Leck – sedno klasycznego alpinizmu.

Wróciłem kilka dni temu z gór i postanowiłem coś „naskrobać”. Od kilku lat staram się wynajdywać w Alpach szczyty z zasady „upierdliwe”, trudniej dostępne ale w zamian oferujące chociaż trochę swojej pierwotności i co najważniejsze brak tłumów a wręcz przeważnie niepokojące osamotnienie. Zasadą pozostaje także to, że tzw. droga normalna pokonana może być tylko w zejściu. Tym razem naszym celem na przełomie sierpnia i września stał się Wilde Leck (3361m n.p.m.) położony w Alpach Sztubajskich. Czytaj dalej

Śnieżny tydzień w Alpach Lechtalskich.

ws_2003_1

Pierwszy tydzień marca i wreszcie kolejny wyjazd. Teraz wyłącznie w męskim gronie Marek, Piotr i ja jedziemy w stronę Vorarlbergu. Szybka skąpana w słońcu droga przybliża nas do celu – wioski Stuben.

Idziemy spać przy rozgwieżdżonym niebie. W głowach mnóstwo planów na najbliższe dni. Najnowsza prognoza pogody wprowadza trochę zamieszania… Czytaj dalej

Tydzień w Dolomitach czyli nasze kolejne „canaloni” i „parete” za nami.

 

WS1802_1

W pierwszym tygodniu lutego odwiedziliśmy Dolomity. Tym razem byliśmy w trójkę: Ania, Piotr i ja. Pogoda okazała się średnio łaskawa i zafundowała nam 4 dni dobrej lub świetnej widoczności przy przeważnie dobrych warunkach śniegowych. Natomiast dwa ostatnie dni zaowocowały ciągłymi opadami śniegu i to niestety w parze z najwyższej klasy mgłą. Czytaj dalej

Krótka (foto)relacja z wyjazdów narciarskich czyli nasze ślady na kolejnych „Spitzenkoglach”

P1050227

W lutym i marcu odbyły się dwa obozy naszej sekcji (SNW1 KW-Pń). Pierwszy w Alpach Lechtalskich a drugi w Alpach Oetztalskich. Udało się nam wykorzystać łącznie pełne 12 dni na działalność górską. Pogoda była dość zmienna ale elastyczny dobór celów spowodował optymalne wykorzystanie każdego dnia. Częste opady śniegu sprawiły, że praktycznie codziennie mogliśmy cieszyć się dziewiczą warstwą puchu. Oczywiście nie ominęły nas też uciążliwe partie lodoszreni, mgła czy niespodziewane zlodowaciałe betony.

Czytaj dalej