| Wyniki zawodów bulderowych |
| 03.02.2010. | |||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Sobotnie (30.01.2010) zawody bulderowe z lokalu KW Poznań okazały się strzałem w dziesiątkę, frekwencja dopisała. Zawalczyć o palmę pierwszeństwa w męczeniu przystawek zapragnęło aż 8 zespołów. Rywalizacja była tak zaciekła, że aż rozważano otwarcie okien dla wietrzenia; niektórzy zawodnicy rozbierali się prawie do rosołu. Wszystkie zespoły wykazały się „pałerem” i sprytem w różnych mieszankach. Niektórzy, którzy z pewnością mogli okazać się lepsi, zawiedli; niektórzy zabłysnęli na bulderowym Poznańskim firmamencie nagle i niespodziewanie. Ot, niespodzianki tak, jak to w rywalizacji sportowej często bywa. Niektóre kobiety dzielnie nie dokładały w autorskich przystawkach regulaminowo dozwolonych ułatwień dla swej płci, niektórzy zaś faceci skwapliwie korzystali przy patentowaniu (a może nawet nie tylko) z tychże, gdy tylko istniały. Dały się zaobserwować dość nawet wąskie specjalizacje w typach projektowanych bulierów. Słowem było czasem zaskakująco i bardzo gorąco. Organizacja tego ewentu przyniosła parę uwag i wniosków, banalnych i mniej banalnych: 1. Ludzie jednak bardzo chcą się wspinać, a jeszcze bardziej rywalizować! (Truizm?) Należy więc im to umożliwiać częściej. 2. Nasz „składzik” na Składowej 11 jest jednak bardzo ciasny lecz za to przytulny. Jeno czystość po takim nawale ludzi strasznie trudno utrzymać. Tu apel – LUDZIE SPRZĄTAJCIE PO SOBIE ŚMIECI, KTÓRE SAMI PRZYNIEŚLIŚCIE – TO NIE KINO! Lepiej się wszyscy będziemy czuć, jeśli potraktujemy ten lokal jak, nie przymierzając, Park Narodowy. 3. Po kontrowersjach dotyczących sposobu zliczania punktów, sędzia pragnie przeprosić wszystkich, którzy mogli się przez jakiś czas poczuć skrzywdzeni jakaś formą niesprawiedliwości. Ma nadzieję, że zostało to ostateczną konsultacją społeczną poprawione i wyniki są już jasne i obiektywne. Tu wniosek 3A – nie jest do końca jasne czy sędzia zaliczyłby egzamin z Zarządzania Kryzysem na piątkę czy wręcz odwrotnie? ;-) Oraz wniosek 3B – jednak członkini teamu „Animals” miała o co walczyć, nie tylko o „złote kalesony”, szkoda, że uległa tak szybko i tak nieasertywnie argumentacji sędziego. Na szczęście ostatecznie okazało się, że właśnie im należy się pierwsze miejsce, a nie drugie!
Ranking i wyniki dzielnych teamów mieszanych przedstawia się następująco:
Organizatorzy pragną podziękować wszystkim kolegom i koleżankom, którzy/re pomagali/ły w pracach porządkowych i logistycznych. Dziękujemy sponsorowi nagród – firmie BERGHAUS Życzymy wszystkim bulderowcom, i tym „wygranym” i tym „przegranym” niemalejącej determinacji w treningach oraz dalszych sukcesów i w skałach i na panelach! Fotki mozna obejżeć tutaj: http://picasaweb.google.com/yustbelieve/ZawodyWspinaczkowe http://picasaweb.google.pl/mmyszkowska/20100130_zawodyWspinaczkoweKWPMini
http://picasaweb.google.pl/jagodka.adamczyk/ZawodyBulderoweKWPoznan
Kolec |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|